Dziecko

Jak zwiększyć odporność dziecka – 10 sposobów

jak zwiększyć odporność dziecka

Powoli zbliża się sezon jesienno-zimowy, który sprzyja zakażeniom dróg oddechowych. Często w przedszkolach i żłobkach dzieci stykają się z bakteriami i wirusami, na które nie są odporne. Zapadają na różne infekcje i choroby nawet kilka razy w roku. Jak  zwiększyć odporność organizmu dziecka, aby chorowało rzadziej i cieszyło się nadchodzącym nowym sezonem? Poznaj 10 sposobów na poprawę odporności małego dziecka.

Przez pierwsze miesiące niemowlęta chorują niezwykle rzadko. Dzieje się tak dlatego, że chronią je przeciwciała przekazane przez przyszłą mamą, jeszcze w trakcie ciąży. Podczas karmienia piersią, dziecko dostaje w prezencie cały pakiet ubezpieczeniowy od różnych chorób i infekcji wraz z mlekiem mamy. Jego układ odpornościowy dojrzewa stopniowo i w wieku 3–4 lat osiąga właściwą wydolność, a pełną dojrzałość dopiero, gdy mamy 15-18 lat. Z tego powodu małe dzieci są najbardziej podatne na choroby. Jak wspierać na tym etapie dziecko, aby jego odporność wzrosła? Poznaj 10 sprawdzonych sposobów!

10 sposobów jak wzmocnić odporność dziecka

Wychodź na spacery

Najprostszym i najprzyjemniejszym sposobem na zwiększenie odporności są codzienne spacery z maluchem, przynajmniej dwie godziny dziennie. Na spacerze organizm uczy się reagować na różne wirusy, bakterie i grzyby, dlatego wytwarza spacery z dzieckiemwięcej białych krwinek. Dziecko przyzwyczaja się do nagłych zmian temperatury, co uchroni go przed szokiem termicznym, kiedy zrobi się naprawdę zimno. Dotleni się i  przy okazji nawilży śluzówkę nosa, dzięki czemu powstanie lepsza ochrona przed drobnoustrojami. Choć w większych miastach w sezonie grzewczym pojawia się problem ze smogiem, można starać się go omijać szerokim łukiem spacerując po parkach i lasach albo udając się za miasto. Staraj się też unikać zatłoczonych miejsc, w których o infekcję nietrudno. Pod wpływem słońca, organizm produkuje witaminę D, która także wpływa na poprawę odporności dziecka.

Nie przegrzewaj dziecka

Maluszek, który ciągle jest za ciepło ubierany, nie potrafi dostosować się do nagłych zmian temperatury otoczenia. Źle znosi skoki temperatury, szybko marznie i tym samym częściej choruje. Podstawowa zasada jest taka, że gdy dziecko jeszcze nie chodzi, ubieraj mu jedną warstwę więcej niż sobie. Kiedy dziecko potrafi już poruszać się samodzielnie , ubierz go podobnie jak siebie. Najlepiej ubierz go na cebulkę, co pozwoli Ci ściągnąć wierzchnią warstwę ubrania, gdy maluch się zgrzeje. Temperaturę ciała dziecka sprawdzaj w okolicach karku, zamiast rąk jak robiły to nasze mamy. W okresie grzewczym w mieszkaniach robi się naprawdę gorąco i sucho, a takie warunki szkodliwe działają na śluzówkę nosa. Warto często wietrzyć mieszkanie, aby temperatura pomieszczenia nie przekracza 22 stopni a wilgotność nie spadła poniżej 40%. Dodatkowo można zakupić nawilżacze powietrza albo powiesić mokry ręcznik na kaloryferze. Możesz też robić dziecku profilaktycznie inhalacje z soli fizjologicznej, dzięki czemu błona śluzowa nosa jest dobrze nawilżona i broni organizm przed różnymi drobnoustrojami.

Zachęcaj do aktywności fizycznej

Mogłoby się wydawać, że maluch zażywa tyle ruchu, że już nie trzeba go zachęcać. Małe dzieci z natury są kłębkami energii, choaktywność fizyczna dzieckadzi jednak o to, żeby dawać im możliwość zażywania ruchu  a nie trzymania ich w jednym miejscu czy cały czas w wózku. Nie pokazuj też dzieciom telewizora, bo trudno o zajęcie pochłaniające równie mało energii. Bawcie się razem na dworze, przejdźcie się na spacer czy na zajęcia dla maluchów. Ruch wpływa na dotlenienie organizmu, poprawia apetyt, zapewnia głębszy sen i lepszy wypoczynek, a przy tym rozładowuje różne frustracje. Jak wiadomo stres jest największym wrogiem odporności!

Zachowaj higienę osobistą

Częste mycie zapobiega przenoszeniu się bakterii, zmniejsza ryzyko przeziębienia i zakażeń dróg oddechowych czy biegunki. Aby mycie rąk było skuteczne, myj  je mydłem w ciepłej wodzie około 20 sekund. Myj ręce za każdym razem, kiedy wracasz do domu, przed jedzeniem, gdy przygotowujesz posiłek, przewijasz malucha, po wyjściu z ubikacji, po wytarciu nosa, po dotykaniu nosa czy ust, przed i po pielęgnacji dziecka. Jeżeli Ty lub ktoś z domowników zachorował na grypę, wszyscy w domu powinni często myć ręce oraz nosić maseczkę na twarzy. Kaszląc zasłaniaj twarz przedramieniem a nie dłonią. Zużyte chusteczki wyrzucaj wprost do kosza. Sterylizuj butelki i smoczki, bo dzięki temu możesz zapobiec zakażeniom układu pokarmowego. Biegunki osłabiają organizm, powodują zubożenie flory bakteryjnej i tym samym zwiększają podatność na infekcje. Gdy wychodzisz na spacer czy na wizytę, zabieraj ze sobą chusteczki nawilżające. Czasem zdarzy się, że ktoś obcy pogłaska Wasze dziecko, a Ty nie zdążysz nawet zareagować.

Zapewnij odpowiednią ilość snu

W czasie snu dziecko nie tylko odpoczywa, rozwija się i regeneruje jego organizm, a wyspany maluch ma lepszy apetyt. Długość snu ma wpływ na ogólny stan zdrowia. Przy stałym planie dnia dla małych dzieci o odpowiednią dawkę snu nietrudno. Trudniej jest już ze starszymi dziećmi, które są w wieku przedszkolnym czy chodzą już do przedszkola. Jakie są zalecane dawki snu? Amerykańska organizacja National Sleep Foundation oraz zespół lekarzy, naukowców i badaczy przeanalizowali ponad 300 badań poświęconych snowi.  Na tej podstawie określono, jaka jest odpowiednia długość snu dla dzieci (i nie tylko) w poszczególnych grupach wiekowych:

– Noworodki (do 3 miesiąca) powinnySposób na bliźniaki czyli stały plan dnia i synchronizacja spać 14-17 godzin na dobę,

– Niemowlęta (4-11 miesiąca) powinny spać 12-15 godzin na dobę,

– Dzieci w wieku 1-2 lat powinny spać 11-14 godzin na dobę,

– Dzieci w wieku 3-5 lat powinny spać 10-13 godzin,

– Dzieci w wieku szkolnym (6-13 lat) powinny spać 9-11 godzin na dobę;

Zadbaj o właściwe odżywianie

Zdrowa dieta dzieci jest jednym z elementów umożliwiających optymalny wzrost, rozwój i przede wszystkim zdrowie. Jeżeli jest źródłem pełnowartościowego białka, węglowodanów złożonych a także  bogata w witaminy i minerały, to wzmacnia organizm przed atakiem różnych czynników infekcyjnych. Na załączonym modelowym talerzyku żywienia dziecka, widać udział poszczególnych grup produktów w jadłospisie dziecka.  odżywianie dziecka

Maluch powinien otrzymać 4 –  5 posiłków w ciągu dnia, w tym trzy większe (śniadanie, obiad i kolacja) oraz 1-2 posiłki uzupełniające. Posiłki powinny być przygotowywane w małych objętościach, podawane regularnie i o stałych porach. Dla urozmaicenia diety codziennie podawaj różne źródła białka. Podczas przygotowania posiłków unikaj cukrów prostych i soli a także barwników i konserwantów. Sprzyjają powstaniu otyłości, a dzieci z nadwagą mniej się ruszają i tym samym są mniej odporne.

Do produktów, które szczególnie zwiększają odporność należą m.in.

– Produkty bogate w tłuszczowe kwasy omega-3,w tym zmielone orzechy, siemię lniane, olej rzepakowy, tofu, edamame oraz ryby (bezpiecznymi dla malucha są: dorsz, łosoś, pstrąg, sola, morszczuk, mintaj, okoń, łupacz, flądra i tilapia);

– jogurty i kefiry z probiotykami,

– warzywa bogate w witaminę C ( różne rodzaje kapusty, pomidory, brokuły, papryka i pataty) i beta-karoten (marchew, dynia, szpinak, zielony groszek i fasolka szparagowa)

– owoce bogate w witaminę C (cytrusy, jagody, melony, mango, kiwi) i witaminę A (morele, melon, kantalupa, mango, papaja, żółte brzoskwinie)

czosnek jest naturalnym antybiotykiem, dlatego dodawaj go jak najczęściej w formie przypraw do różnych dań;

kiszonki czyli kiszone ogórki, buraki i kapusta (spotkałam się z opinią, że możemy wprowadzać je w niewielkich ilościach od 12 miesiąca) – zawierają naturalne probiotyki, a to jeden z lepszych sposobów na zapewnienie sobie zdrowych jelit i wzmocnienie odporności;

Zmień klimat

Kiedy tylko możemy, wyjeżdżajmy z dzieckiem za miasto, najlepiej nad morze lub w góry. Dla alergików szczególnie polecane są wyjazdy w góry, ponieważ powietrze górskie ma znacznie mniej alergenów. jak zwiększyć odporność dziecka hartowanie Zmiana klimatu potrafi pozytywnie wpłynąć na odporność całej rodziny. Inna wilgotność, temperatura i ciśnienie dostarczają nowych bodźców i mobilizują układ odpornościowy. O zaletach płynących z oddychania pełną piersią i czystym powietrzem już nie wspomnę. Poprawia się wydolność oddechowa, przemiana materii, nawilżenie śluzówki i organizm lepiej reguluje temperaturę. Dzięki temu produkujemy więcej krwinek i limfocytów a tym samym nasza odporność rośnie. Najlepszy efekt osiąga się po upływie dwóch tygodni, ponieważ tyle czasu potrzebuje organizm na zaaklimatyzowanie się w nowych warunkach. Wystarczy jeden dłuższy wyjazd, żeby zahartować młody organizm na dłużej.

Podawaj preparaty wspomagające odporność

W aptece jest bardzo szeroka oferta różnych preparatów wzmacniających odporność. Probiotyki czyli szczepy pożytecznych bakterii należą do tych najskuteczniejszych. W badaniach naukowych wykazano, że ich efekt zależy od rodzaju szczepu. Pozytywny wpływ na odporność mają laseczki kwasu mlekowego szczepu GG (Lactobacillus GG – LGG) lub NCFM (Lactobacillus acidophilus NCFM) , obecne w takich lekach jak np. Dicoflor, Floractin itp. Skracają czas trwania biegunki, zachowują równowagę mikroflory jelitowej, wspomagają odporność i zmniejszają ryzyko powikłań po antybiotykoterapii.

W aptekach są dostępne suplementy diety zawierające kwasy omega-3 tj. tran, Bioaron, Omegamed itp. W badaniach ustalono, że redukują one ryzyko przeziębień i zakażeń układu oddechowego w sposób umiarkowany.

Preparaty z witaminą C mają niewielką skuteczność. Najkorzystniej podawać witaminę C w naturalnej postaci czyli warzywa i owoce bogate w ten niezbędny składnik. Na rynku są dostępne preparaty z witaminą C, które można dodawać do mleka w postaci kropelek np. Cebion. Bardzo dobre opinie słyszałam o syropach z dzikiej róży czy o syropie z czarnego bzu, które można zakupić w aptece albo sklepie zielarskim.

Jeśli chodzi o suplementy witamin, to przy zdrowej i zróżnicowanej diecie nie są one potrzebne, dlatego ich stosowanie powinno się skonsultować z lekarzem. Czasem zdarza się, że dziecko nie jest skore do jedzenia warzyw i owoców, więcej jedzenia wyląduje na podłodze albo talerzyk pozostanie nietknięty. W takiej sytuacji organizm dziecka nie otrzymuje swojego dziennego zapotrzebowania na składniki odżywcze. Niektóre składniki są zgromadzone w nadmiarze i ich niedobór się szybko wyrówna. Są jednak składniki, których nie magazynujemy i powinny być codziennie dostarczone do organizmu np. wit. C, D. W takiej sytuacji pomocne są suplementy diety, tylko nie zaleca się ich do codziennego stosowania. Wśród najbardziej znanych wymienić można: Cebion Multi, Sanostol, Vibovit Junior, Pikowit czy Marsjanki. Niedobór jak i nadmiar witamin może szkodzić!

Unikaj dymu tytoniowego

Dzieci jako bierni palacze niekiedy narażone są na wdychanie dymu papierosowego. Dym nikotynowy podrażnia śluzówki układu oddechowego, ułatwia zarazkom wniknięcie do organizmu. U palacza powoduje dodatkowo powstanie wolnych rodników, które obniżają odporność. Jestem zagorzałą przeciwniczką papierosów i przeganiam wszystkich palaczy, aby nie palili przy moich dzieciach. Starajcie się ona to uważać.

Zapewnij parasol ochronny albo zaszczep dziecko

Jeżeli powyższe sposoby nie pomogą, pediatra może zalecić dodatkowe szczepienia zwłaszcza przeciwko pneumokokom, rotawirusom czy meningokokom. Na rynku są dostępne preparaty doustne, w postaci zawiesiny z bakteriami. Dzięki nim organizm ćwiczy wytwarzanie przeciwciał i uodparnia się na nie. Niektórzy lekarze polecają, aby szczepić dzieci również przeciwko grypie. Możesz także zaszczepić wszystkich domowników, żeby zapewnić parasol ochronny dla swoich dzieci. My tak zrobiliśmy z mężem w ciągu ostatnich dwóch lat, dzięki czemu nikt z nas nie zachorował. Przed każdym szczepieniem zapoznaj się ulotką i potencjalnymi skutkami niepożądanymi.

Jeśli spodobał Ci się mój artykuł, polub moją stronę, podziel się komentarzem albo zapisz się na newsletter. Będziesz z postami na bieżąco!

No Comments
Leave a Reply