Gadżety

Testy laktatorów – Medela kontra Lovi

testy laktatorów Medela kontra Lovi

Jako mama bliźniąt przez dziewięć miesięcy karmiłam swoim mlekiem, często odciągniętym przy pomocy laktatora. W tym czasie przetestowałam pięć laktatorów producentów cieszących się dużą popularnością na rynku, zarówno ręcznych i elektrycznych, w tym pojedynczych i podwójnych. Używałam ich codziennie zaczynając od ośmiu razy na dobę. Sprawdziłam dokładnie ich wytrzymałość, wydajność oraz komfort użycia każdego z nich. 

Laktator jest bardzo przydatnym urządzeniem praktycznie dla każdej mamy. Uratował mnie w wielu sytuacjach takich jak: nawał pokarmu, pobudzanie laktacji, przygotowanie porcji na czas rozłąki czy pobytu dziecka w szpitalu itp. O tym jak zwiększyć laktację przy pomocy laktatora pisałam tutaj. Nie powoduje bólu, umożliwia chwilową nieobecność mamy i dla mnie był to czas usprawiedliwionego relaksu z książką w ręku.

Testy laktatorów

Laktatory jakich używałam to: Medela Symphony, Medela Mini Electric, Medela Swing Maxi, Lovi Prolactis oraz Lovi Protect. Poniższa tabelka zawiera najważniejsze parametry tych laktatorów. O wadach i zaletach, szczegółach zastosowania i wyposażeniu piszę więcej w opisach każdego laktatora pod tabelką.
Laktator Medela i laktator Lovi testy

 medela-symphonyMedela Symphony

Pierwszym laktatorem, jakiego używałam był model Medela Symphony.  Podczas pobytu w szpitalu tym laktatorem wywołałam laktację i dzięki niemu mogłam dostarczyć moim wcześniakom najwspanialszy pokarm – moje mleko. Kilka miesięcy później wypożyczyłam go także z wypożyczalni na czas reklamowania mojego laktatora.

Zalety

To profesjonalny laktator szpitalny, choć dostępny jest także w wypożyczalniach. Symphony jest laktatorem elektrycznym, dlatego nie wymaga naszego wysiłku podczas ściągania pokarmu. Dzięki możliwości podłączenia obu piersi jednocześnie, skraca czas sesji o połowę. Tym sposobem możemy zyskać nawet do 2 godzin na dobę przy regularnym i częstym ściąganiu pokarmu. Posiada największą 10-stopniową regulację siły ssania, dlatego jego szybkość jest zbliżona do ssania piersi przez dziecko i według mnie jest najefektywniejszy.  Przy jego pomocy można zebrać najwięcej pokarmu w porównaniu do innych, prezentowanych tutaj laktatorów. Jest bardzo wytrzymały i mało-awaryjny,  dlatego często stosuje się go  w szpitalach dla wielu pacjentek. Wykorzystuje technologię 2 – fazową tzn. pracuje w fazie stymulacji laktacji i głębokiego ssania. W fazie stymulacji  naśladuje szybkie ruchy ssące niemowlęcia, pobudzające produkcję i wypływ pokarmu,  a w fazie głębokiego ssania naśladuje wolniejsze, głębsze i efektywniejsze ssanie pokarmu przez dziecko. Elementów, które należy umyć i wysterylizować jest niewiele, dlatego montaż i czyszczenie zajmują niewiele czasu. Pracuje bardzo cicho. Może być zasilany przy użyciu zasilacza sieciowego lub baterii.

Wady

Z dogodnościami tego laktatora wiąże się bardzo wysoka cena. Kolejna rzecz to rozmiary silnika, który zajmuje dużo miejsca i jest dość ciężki. Nie należy on do tych kompaktowych i mobilnych laktatorów, które z łatwością możemy schować do torebki.

medela-mini-electricMedela Mini Electric

Moim pierwszym osobistym laktatorem był elektryczny i pojedynczy Medela Mini Electric.

Zalety

Mini Electric to jeden z najmniejszych, przenośnych laktatorów elektrycznych firmy Medela. Jak dla mnie odciąganie ręczne jest meczące i zajmuje ręce, dlatego cenię laktatory jak ten w pełni zautomatyzowane. Mini Electric jest przeznaczony szczególnie do okazjonalnego odciągania pokarmu. Nie wymaga wysiłku przy ściąganiu mleka i można obsługiwać go jedną ręką. Kolejną zaletą jest jego niewielki rozmiar, dzięki czemu można go używać  zarówno w domu jak i w podróży. Przygotowanie laktatora zajmuje niewiele czasu. Składa się tylko z sześciu elementów, które należy umyć, wysterylizować i złożyć (nie licząc silnika i zasilacza oczywiście). Siłę ssania możemy regulować mechanicznie, przy użyciu pokrętła na obudowie silniczka. Laktator działa po podłączeniu do zasilacza sieciowego albo baterii. Na uwagę zasługuje wygodna podstawka na butelkę, dzięki której w ogóle nie trzeba trzymać butelki w ręce albo spokojnie zrobić sobie przerwę i odstawić butelkę bez obawy, że się wywróci.

Wady

Główną wadą tego laktatora jest głośna praca silnika. Mnie osobiście przypominała odgłos silnika traktora. Laktator umożliwia podłączenie tylko do jednej piersi, dlatego wydłuża czas sesji. Kolejną rzeczą, na którą zwrócę uwagę, jest wysoka cena w porównaniu do innych laktatorów pojedynczych i elektrycznych o podobnej jakości. Ten laktator nie posiada systemu dwufazowego.

Medela Swing Maxi

Szybko sprzedałam Mini Electric i zakupiłam w pełni zautomatyzowany laktator  podwójny Medela Swing Maxi. Chciałam skrócić czas ściągania o połowę, bo przy bliźniakach każda minuta jest cenna.

Laktator Medela Swing Maxi

Zalety

Swing Maxi szczególnie polecam dla mam bliźniaków i mam, które odciągają pokarm regularnie i często (5-8 razy w ciągu dnia). Jest wyposażony w bardziej zaawansowany system odciągania pokarmu niż Mini Electric. Jego dwufazowa praca odwzorowuje rytm ssania dziecka. Laktator jest całkowicie zautomatyzowany i nie wymaga naszej pracy przy ściąganiu pokarmu. Bardzo cenię w nim  możliwość podłączenia do obu piersi jednocześnie, dzięki czemu zyskujemy na czasie. Inną ważną zaletą jest jego wydajność. Na podstawie własnych obserwacji zauważyłam, że w porównaniu do laktatora pojedynczego elektrycznego Medela, ilość otrzymanego mleka za pomocą Swing Maxi zwiększa się o ok. 20%, a biorąc pod uwagę laktator Lovi Prolactis, ilość mleka wzrasta o ok. 40%. Posiada kilka stopni regulacji siły ssania oraz umożliwia dostosowanie przejścia z fazy stymulacji na fazę ssania głębokiego. Niewielkie wymiary ułatwiają transport, a dyskretna i cicha praca zwiększają komfort użytkowania poza domem. Istnieją dwie opcje zasilania, przy użyciu baterii albo zasilacza sieciowego. Mimo sporej ilości elementów, montaż  jest bardzo łatwy i zajmuje niewiele czasu. Butelki doskonale nadają się do przechowywania pokarmu a w skład zestawu wchodzą również dwie nakrętki. Silniczek wyposażony jest także w klips mocujący go do spodni. Do zestawu możemy dokupić specjalny biustonosz podtrzymujący laktator i zapomnieć o ściąganiu pokarmu. Biustonosz zapewnia komfort i pozwala robić coś innego mając dwie wolne ręce albo można wykonywać dodatkowy masaż piersi w czasie odciągania, co znacznie zwiększa ilość otrzymanego mleka.

Wady

Niestety ma także i wady. Za wydajność i podwójną pracę płacimy wysoką cenę choć jakość niektórych elementów i wyposażenie pozostawia wiele do życzenia. W tym laktatorze wadliwe są membrany, będące częścią składową konektora. Dokładnie po trzech i sześciu miesiącach codziennego stosowania, siła ssania słabnie. Można ją sprawdzić w punktach handlowych, gdzie sprzedawane są produkty i części zamiennie Medeli. Od przedstawiciela Medeli i później w Dziale Reklamacji dowiedziałam się, że winne są membrany, które pod wpływem częstej sterylizacji stają się cieńsze i mniej szczelnie. Niestety nie można ich kupić oddzielnie tylko z całym konektorem. Reklamowałam je dwukrotnie i dwukrotnie reklamacja została uznana. Poza tym jest sporo elementów do mycia, wymagających dużej dokładności (podstawa lejka i przeźroczysta nakrętka mają dużo rowków). Do zestawu dołączony jest smoczek Calma, który logopedzi nam jednak odradzili. Mimo wszystko kupiłabym go jeszcze raz.

Lovi Prolactis 

Kiedy laktator Medela Swing Maxi wysyłałam na reklamację, zakupiłam drugi zapasowy laktator Prolactis firmy Lovi. Do zakupu przekonała mnie rekomendacja tego laktatora przez Szpital Ginekologiczno-Położniczy Ujastek w Krakowie. Lovi Prolactis test laktatora

Zalety

Muszę przyznać, że byłam zachwycona tym zestawem, zwłaszcza jego bogatym wyposażeniem. W zestawie są elementy do laktatora Protect i dzięki zamianie kilku części, laktator Prolactis zamienia się w ręczny. To duża zaleta, zwłaszcza kiedy przestanie nam działać silnik, mamy od razu laktator zastępczy. Jak pokazują badania laktatory elektryczne są bardziej wydajne niż ręczne. W dodatku nie trzeba się męczyć przy ściąganiu pokarmu. Posiada bardzo wygodny  panel sterowania z wyświetlaczem LCD.   Wyświetlacz prezentuje różne wskaźniki  w tym: siłę ssania, cykl stymulacji, cykl odciągania, czas, zasilanie, pamięć i alarm. Pozostałe laktatory nie posiadały funkcji czasomierza, który informuje nas jak długo trwa sesja i kiedy zmienić pierś. Prolactis posiada kilkustopniową regulację siły ssania i jest laktatorem dwufazowym, czyli pracuje w programie stymulacji i ssania głębokiego.  Laktator zapamiętuje poprzednie ustawienia siły ssania. Posiada funkcję, dzięki której można zaprogramować moment zmiany fazy stymulacji na ssanie głębokie. Po włączeniu funkcji budzika przy regularnym odciąganiu pokarmu, włącza się alarm przypominający o kolejnej sesji. Laktator wyposażony jest w silikonową nakładkę masującą na lejek, co znacznie poprawia komfort użycia. W zestawie są dostępne także części zamiennie (zaworek, uszczelka) oraz elementy do przechowywania pokarmu (nakrętka, dysk uszczelniający, kapsel/kubeczek do pojenia niemowląt). Laktator jest kompaktowy, można go zabrać ze sobą w wygodnej torebce, dołączonej do zestawu. Możemy go zasilać ma dwa sposoby – zasilaczem sieciowym albo baterią.

 Wady

Jedną z głównych wad jest mniejsza wydajność w porównaniu do laktatorów Medela o około 30-60 ml na sesję. Jednak po zdjęciu nakładki masującej z lejka, można ją trochę zwiększyć. Laktator składa się z wielu elementów, dlatego czyszczenie i złożenie laktatora zajmuje więcej czasu. Umożliwia odciąganie pokarmu z jednej piersi jednocześnie, dlatego wydłuża czas sesji do 30 minut łącznie z obu piersi.

Laktator Lovi Protect

W zestawie z laktatorem Prolactis był również laktator ręczny Lovi Protect. Dla porównania spróbowałam również tego laktatora. Laktator ręczny Lovi Protect

Zalety

Lovi Protect jest inspirowany 2-fazowym rytmem ssania dziecka. Dzięki przełączeniu trzpienia rączki, można przejść od fazy stymulacji do fazy ssania głębokiego w dogodnym dla nas momencie. Jako laktator ręczny nie wymaga zasilania. Jest niewielkich rozmiarów, więc z łatwością można dyskretnie go schować i zabrać ze sobą. Niewątpliwą zaletą jest niska cena tego laktatora.

 

Wady

Jak dla mnie wadą numer jeden jest niska wydajność tego laktatora, z moich obserwacji otrzymałam najmniejszą ilość pokarmu przy jego użyciu. Niewielki efekt a trzeba się napracować i machać ręką przez 20-30 minut, aby ściągnąć pokarm z obu piersi. Montaż i czyszczenie są czasochłonne, ponieważ składa się aż  z jedenastu elementów składowych.

Podsumowanie

Podsumowując wyniki, jeżeli ściągasz pokarm regularnie i codziennie to polecam laktator Medela Swing Maxi, ponieważ otrzymasz większą ilość pokarmu w krótszym czasie. Gdy jednak używasz laktatora sporadycznie, to najlepszym wyborem według mnie jest laktator elektryczny, pojedynczy taki jak Lovi Prolactis.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

No Comments
Leave a Reply